cover-co-jesc-by-pozbyc-sie

Izabella Wentz: Co jeść, by pozbyć się objawów hashimoto

Tekst powstał we współpracy z Wydawnictwem Otwarte.

„Najpierw sama siebie przytul” – tak zaczyna Autorka jedną z odpowiedzi na pytanie dotyczące trudności ze zmianą diety. Ten przyjazny, pełen zrozumienia ton wybrzmiewa w całym poradniku. Od własnej, trudnej historii choroby przed diagnozą, poprzez odkrywanie wpływu na różne obszary życia, aż po konkretne, sprawdzone przepisy, przygotowane z myślą o tych, którzy niekoniecznie lubią spędzać długie godziny w kuchni.

Czy można chorować, nie rozumiejąc, co dzieje się w organizmie? Można. Niewiedza przeszkadza, rodzi niepokój, nie wspominając już o rozwijaniu umiejętności wsłuchiwania się we własny organizm i szukania dla niego najlepszych rozwiązań.

izabella-wentz-co-jesc-by-pozbyc-sie-objawow-hashimoto

Tutaj możesz kupić przewodnik Izabelli Wentz: Co jeść, by pozbyć się objawów hashimoto.

Izabella Wentz prowadzi czytelnika krok po kroku, tłumacząc jaką rolę pełni tarczyca, jakie są objawy choroby hashimoto i jak przebiegają jej poszczególne stadia. Po co? Żeby był już nie tylko odbiorcą, ani tym bardziej – wojownikiem zmagającym się ze swoim organizmem, ale jego aktywnym współpracownikiem, angażującym się w proces komunikacji jakim jest odżywianie.

Bo jedzenie to dla naszego organizmu (każdego organizmu) komunikat. Systematycznie powtarzany, wyraźny i… przynoszący odpowiedź. Jeśli będziemy mu wysyłać sygnał: „jesteś bezpieczny”, będzie nam odpowiadał dobrostanem – zdrowiem i dobrym samopoczuciem. Jeśli natomiast nasz sposób jedzenia będzie komunikatem o niebezpieczeństwie, odpowiedzią będzie przejście w stan: „byleby tylko przeżyć”.

Od czego zaczyna się zmiana? Od usłyszenia, dzięki jakim produktom nasz organizm rozkwita a jakich nie toleruje. Ponieważ hashimoto to opóźniona w czasie reakcja nadwrażliwości, drogą do zmiany jest wyeliminowanie pokarmów, które ją wywołują przy jednoczesnym zapewnieniu składników odżywczych. Tylko tyle i aż tyle:

Wielu ludziom już ten krok wystarczy, by pozbyć się dolegliwości, a nawet doprowadzić do pełnej remisji choroby. (s.37)

przy czym

W każdej chorobie autoimmunologicznej definicja remisji będzie inna. Sama myślę o niej jako o podróży, a niekoniecznie jako o celu wędrówki. Remisja jest dla mnie postępem, nie perfekcją, poprawą zachodzącą od punktu wyjścia do miejsca, w którym się znajdujesz. (s. 36)

„Postęp, nie perfekcja” to dla mnie kolejne ważne przesłanie tej publikacji, bardzo mi bliskie. Działaj, eksperymentuj z przepisami, słuchaj siebie, wybieraj to co dobre dla Twojego organizmu, szukaj odpowiedzi, zmieniaj styl życia żeby zapobiegać autoimmunizacji (czyli sytuacji, gdy układ odpornościowy atakuje własny organizm).

Nie lubisz skrajności w odżywianiu? Ja też nie. Cenię intuicję i wierzę w to, że nasz organizm mówi nam, co mu służy. Dlatego jestem daleka tak od liczenia kalorii, jak od obsesyjnego skupienia na zdrowym jedzeniu. I kiedy czytam, że

dietetyka to jedyna nauka, w której prawidłowych może być wiele odpowiedzi (s. 42)

niemal słyszę swoje wielkie, wewnętrzne „uff…” – właśnie tak chcę przeżywać swoją zmianę w sposobie jedzenia, właśnie tak chcę myśleć o odchudzaniu i właśnie tego gorąco życzę wszystkim czytelnikom, dla których choroba hashimoto jest codziennością.

 

Izabella Wentz: Co jeść, by pozbyć się objawów hashimoto. Przepisy i plany żywieniowe, które pozwolą ci odzyskać kontrolę nad zdrowiem tarczycy.

Wydawnictwo Otwarte, Kraków 2019

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *