jem-kiedy-mi-zle_zaczynamteraz_pl

Jem kiedy mi źle

Jak długo wmawiamy same sobie, że w naszej relacji z jedzeniem nie dzieje się nic złego, tak długo nie wydarzy się nic… dobrego. A dialogi, które prowadzimy w naszych głowach, mają przeróżne odcienie i nieskończone możliwości…

– Hej, znowu to zrobiłaś…
– Co zrobiłam?
– Wysiadłaś na tym przystanku.
– I co z tego? Stąd mam bliżej.
– Ale teraz nie chodzi Ci wcale o „bliżej”…
– A o co niby?
– Doskonale wiesz, po drodze jest ta piekarnia…
– A, rzeczywiście… I? Mam nie chodzić krótszą drogą bo po drodze jest jakaś piekarnia?
– Nie „jakaś”, tylko właśnie ta piekarnia, do której tyle razy obiecywałaś sobie nie wchodzić, bo znów wyjdziesz z ciastkiem czekoladowym i znów będziesz mieć do siebie żal, że kolejny raz…
– Daj spokój, chyba lepiej żebym coś zjadła niż szła do pracy głodna?
– Możesz kupić coś innego albo zabrać coś z domu…
– To następnym razem, teraz już wejdę i nie marudź.

To może być ciasteczko czekoladowe, owsiane albo każde inne. Baton, chipsy, drożdżówka. Piekarnia, sklep spożywczy, kawiarnia albo lokalny ryneczek. To może być nawet sklep ze zdrową żywnością, jeżeli wchodzimy tam tylko po to, żeby nie słyszeć siebie. Bo nie w tym rzecz, dokąd wchodzimy, tylko po co. Co dzieje się wtedy w naszej głowie, w naszych emocjach. I w tym jak zareagowałybyśmy, gdyby ktoś albo coś stanęło nam wtedy na drodze…

Sposoby na emocjonalne jedzenie

…to najpierw sposoby na usłyszenie siebie, na spotkanie ze sobą. Rodzaj i okoliczności naszego jedzenia są skutkiem, kolejnym etapem, wynikiem pewnego procesu, który dzieje się w nas od dłuższego czasu. Jeśli skupimy się na jedzeniu albo na nim poprzestaniemy, włożymy mnóstwo energii w zjawisko, które jest efektem, objawem, znakiem. Dobrze, że jest, bo to dla nas niezwykle ważny sygnał, żeby zaopiekować się sobą.

W tej dziedzinie nawet najlepsze rady nie zastąpią osobistego doświadczenia. Na szczęście nic też nie może mu się równać – temu wewnętrznemu odkryciu, przyrównywanemu do przeróżnych zjawisk – od olśnienia, poprzez wewnętrzne „uderzenie” czy „otwarcie oczu” – bo dla każdej osoby jest równie mocne co nieprzekazywalne w słowach.

jem-kiedy-mi-zle-aleksandra_gruca-endzel

Dlatego właśnie mój ebook „Jem kiedy mi źle” ma formę workbooka – zeszytu ćwiczeń do samodzielnej pracy. Zaczyna się od historii, fragmentu kobiecej historii, w której być może odnajdziesz siebie. Wieczór, zmęczenie, dzień pełen emocji, głód i – nareszcie – chwila dla siebie… Ten czas, gdy nareszcie to ja decyduję i mogę powiedzieć co myślę tym wszystkim osobom i sytuacjom, które dziś nie pozwoliły mi dojść do głosu… Jak to robię? Jedząc..?

Jedzenie emocjonalne: jak sobie poradzić

Czasem trudno jest ze spokojem przyglądać się własnej historii jedzenia. Obserwowanie zmagań kogoś, kto „ma tak jak ja” i jednocześnie własnych, rodzących się wówczas emocji pomaga nam dostrzec punkty wspólne i tu właśnie może zacząć się nasze „olśnienie”, spotkanie ze sobą. Moment odwagi, niezwykle cenny i ważny, bo możemy zmienić tylko to, co zauważymy, czego istnienie uznamy.

Dlatego w kolejnej części ebooka znajdziesz pytania i miejsce na Twój cel. Twój najintymniejszy, najważniejszy dla Ciebie cel – na tę chwilę, na ten konkretny moment Twojego życia. Dla mnie takim celem była kiedyś krótka, czerwona spódniczka. Myślałam o niej decydując o tym, co zjem, wyobrażałam sobie, jak się w niej zapinam zamiast zakładania luźnych ubrań z gumką…

Moim mottem i myślą przewodnią ebooka „Jem kiedy mi źle” są słowa Arthura Ashe: „Zacznij tam, gdzie jesteś. Użyj tego, co masz. Zrób to, co możesz”. Nie zmienię przeszłości i nie będę wyglądać tak jak najszczuplejsze kobiety, jakie znam. Mogę jednak działać i dbać o siebie w sposób, który będzie dla mnie najlepszy – tu gdzie jestem i taka, jaka jestem.

Odchudzanie: kto może mi pomóc?

Czasem jest tak, że o próbach odchudzania łatwiej nam mówić osobie z zewnątrz. Zwłaszcza jeśli przeszła podobną drogę, zna te emocje, nie są jej obce trudności… Może wspierać i towarzyszyć w zdrowym odchudzaniu opierając się nie tylko na teorii, ale też na własnym doświadczeniu, własnych zwycięstwach i zmaganiach.

Jeśli czujesz, że właśnie takie wsparcie jest Ci potrzebne: szukanie możliwości, odnajdywanie miejsca na małe kroki, zapewnienie przestrzeni i czasu na zadanie pytań, których nie mogłaś albo nie chciałaś stawiać nikomu innemu – wybierz ebooka „Jem kiedy mi źle” w pakiecie z konsultacją indywidualną. W czasie rozmowy – osobistej, telefonicznej lub przez Skype’a – zatrzymamy się przy tym, co jest dla Ciebie najważniejsze w tym momencie Twojej historii.

Odchudzanie może się zacząć od jednej, cichutkiej decyzji – zobacz jakie były moje początki i wybierz sposób, w jaki chciałabyś ze mną pracować 🙂

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *