share-week-2018

Share Week 2018 – blogi na które wracam

W sieci najbardziej lubię ludzi. Emocje, twarze, codzienność, autentyczność. Wracam do tych Autorów, którzy pozwalają mi się ze sobą spotkać. Coś słowami odsłaniają. Nie kreują nieskazitelnych wizerunków, ale mówią o sobie tak, że przy kawie byłoby o czym rozmawiać.

Niektórych z nich znam od lat osobiście a niektórych najpierw poznałam, a potem odnalazłam ich w sieci. Zobacz gdzie wracam – może i Tobie się spodoba 🙂

Agnieszkę Sieńkowską z Makowego Pola cenię za połączenie delikatności z celnością przekazu. Pisze o rodzinnej codzienności, książkach, warsztatach w swojej pracowni, kolorach emocji, ale nie ucieka też od własnych trudnych przeżyć czy pytań. A to wszystko przepojone artyzmem, bo Agnieszka jest najprawdziwszą Artystką – malującą i scrapbookującą 🙂 Lubię Jej autentyczność i pytania które wracają w mojej codzienności. Znamy się od lat i świętujemy urodziny tego samego dnia 🙂

Marcina Perfuńskiego znanego jako Super Tata poznałam najpierw na Blog Conference Poznań, gdzie ujmująco opowiadał o kulisach blogowania, a potem – na konferencji organizowanej przez Anię Makowską. Kibicowałam Marcinowi gdy dzielił się każdą chwilą oczekiwania na nowy dom 🙂 Kojarzy mi się z „tacierzyństwem po prostu” i czytam nawet Jego najdłuższe posty na Instagramie 🙂 Tym co pisze uczy mnie łapania najdrobniejszych chwil rodzicielstwa.

Justynę Nater, która powtarza: Dbaj o wzrok usłyszałam najpierw w roli świetnej Prelegentki i od tego czasu pilnie śledzę Jej porady. Jestem pod ogromnym wrażeniem wiedzy Justyny i Jej zaangażowania w edukowanie Czytelników, którzy często – tak jak ja – chyba nawet nie mają pojęcia o istnieniu wielu elementów oka 😉 Właściwie dzięki Justynie dowiedziałam się (naprawdę!) że istnieje taki zawód jak optometrysta, a ponieważ na co dzień noszę okulary, wiedza to dla mnie istotna.

Ani Makowskiej znanej w sieci jako Doktor Ania zawdzięczam rosnącą świadomość składu kupowanych produktów. Jak chyba wielu Obserwujących Anię w sieci robiąc zakupy i czytając skład zastanawiam się: „ciekawe co na to Ania?” 😉 Jest jedną z tych Osób, dzięki którym spokojnie przeszłam z etapu: „odchudzam się” do etapu: „jem zdrowo” bez popadania w paranoję pod tytułem: „w sklepach nie ma niczego zdrowego” i bez panicznej ucieczki przed słodyczami. Ania bezdyskusyjnie kojarzy mi się z brownie (tak, chodzi o ciasto) 🙂

Agnieszkę Tomaszczyk znam od lat z moich rodzinnych Tychów. Zawsze bardzo lubiłam z Agą rozmawiać. Kiedy opuściłam Śląsk straciłyśmy ze sobą kontakt a potem dowiedziałam się, że Agnieszka ma za sobą pokonaną depresję, o której pisze odważnie na blogu MojaBuka.pl. Do Agi wracam po książkowe inspiracje, ale też po to żeby się przyjrzeć Jej małym krokom w codzienności, którą odkrywa już poza czy ponad depresją. Chyba pokazuje mi świat którego nie znam, a to budzi mój szacunek.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *